liquam dignissim finibus dui vitae sodales. Sed auctor nunc tristique odio pellentesque, sit amet finibus risus bibendum. Donec at risus arcu. Proin tincidunt orci aliquet tortor vulputate porttitor.
Amarantowa linia biegnie od bramy przez kolejne pomieszczenia naszego Muzeum, prowadząc przez wystawę i kolejne 145 metrów, które wiodą do X Pawilonu, celi arcybiskupa i mokrego karceru, niemych świadków kaźni dokonywanej na Baraniaku. Wystawa poświęcona jest ks. Arcybiskupowi Antoniemu Baraniakowi – prawdziwemu herosowi Kościoła. Był katowany, trzymany w ciemnicy i karcerach, pozbawiany snu, głodzony, powtarzał sobie po wielekroć: „Baraniak nie możesz się ześwinić” i wytrzymał.
Jako biskup i sekretarz księdza Prymasa Stefana Wyszyńskiego doświadczał nieludzkich przesłuchań, aby wymusić na nim zeznania przeciwko Prymasowi, którego chciano skazać za szpiegostwo na rzecz Watykanu. Pozwoliłoby to skazać Prymasa. Gdyby ks. Biskup Baraniak nie wytrzymał – nie byłoby ani Prymasa Tysiąclecia, ani Papieża Polaka, ani Kościoła katolickiego w Polsce.
Amarantowa linia biegnie od bramy przez kolejne pomieszczenia naszego Muzeum, prowadząc przez wystawę i kolejne 145 metrów, które wiodą do X Pawilonu, celi arcybiskupa i mokrego karceru, niemych świadków kaźni dokonywanej na Baraniaku. Wystawa poświęcona jest ks. Arcybiskupowi Antoniemu Baraniakowi – prawdziwemu herosowi Kościoła. Był katowany, trzymany w ciemnicy i karcerach, pozbawiany snu, głodzony, powtarzał sobie po wielekroć: „Baraniak nie możesz się ześwinić” i wytrzymał.
Jako biskup i sekretarz księdza Prymasa Stefana Wyszyńskiego doświadczał nieludzkich przesłuchań, aby wymusić na nim zeznania przeciwko Prymasowi, którego chciano skazać za szpiegostwo na rzecz Watykanu. Pozwoliłoby to skazać Prymasa. Gdyby ks. Biskup Baraniak nie wytrzymał – nie byłoby ani Prymasa Tysiąclecia, ani Papieża Polaka, ani Kościoła katolickiego w Polsce.
Jednym z centralnych punktów wystawy jest niezwykle cenny eksponat – z pozoru duża dębowa szafa, która kryje w sobie ołtarz, przy którym ksiądz Arcybiskup odprawiał Msze święte po wypuszczeniu z więzienia. Był wówczas w areszcie domowym i władze zakazały mu uczestnictwa i odprawiania Mszy Świętej. Współbracia Salezjanie skonstruowali dla arcybiskupa tajny ołtarz ukryty w szafie ubraniowej. Kontrolujący UB-ecy niczego nie podejrzewali. W środku na drążku wisiały ubrania i z pozoru nie było w niej niczego nadzwyczajnego. Skrywała jednak w środku wszystko, co niezbędne było do odprawienia Mszy św.
1
czekają na Ciebie ciekawe zajęcia w niepowtarzalnym miejscu — dawnym więzieniu o przeszło stuletniej historii, które na mapie Polski jest wyjątkowym miejscem pamięci o bohaterach walczących z komunizmem.
2
Morbi laoreet ornare felis, ut semper nulla porta id. Vivamus et velit placerat, convallis tortor non, vulputate leo.
3
Morbi laoreet ornare felis, ut semper nulla porta id. Vivamus et velit placerat, convallis tortor non, vulputate leo.
Amarantowa linia biegnie od bramy przez kolejne pomieszczenia naszego Muzeum, prowadząc przez wystawę i kolejne 145 metrów, które wiodą do X Pawilonu, celi arcybiskupa i mokrego karceru, niemych świadków kaźni dokonywanej na Baraniaku. Wystawa poświęcona jest ks. Arcybiskupowi Antoniemu Baraniakowi – prawdziwemu herosowi Kościoła. Był katowany, trzymany w ciemnicy i karcerach, pozbawiany snu, głodzony, powtarzał sobie po wielekroć: „Baraniak nie możesz się ześwinić” i wytrzymał.
Jako biskup i sekretarz księdza Prymasa Stefana Wyszyńskiego doświadczał nieludzkich przesłuchań, aby wymusić na nim zeznania przeciwko Prymasowi, którego chciano skazać za szpiegostwo na rzecz Watykanu. Pozwoliłoby to skazać Prymasa. Gdyby ks. Biskup Baraniak nie wytrzymał – nie byłoby ani Prymasa Tysiąclecia, ani Papieża Polaka, ani Kościoła katolickiego w Polsce.